Strona 1 z 1

II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 7 lut 2018, o 18:06
przez Waligor

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 8 lut 2018, o 13:19
przez Bartek Dzięcioł
Przydałoby się jakieś info na FB bo bida w zgłoszeniach...

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 13 lut 2018, o 16:29
przez Czaras
Panowie jak to teraz jest z tymi pilotami? Jak już wpiszę odważnego to musi ze mną jeździć do końca? Nawet jak zwrócił całe śniadanie? Czy kumpel, który na tej samej imprezie jest kierowcą może usiąść na prawym u mnie?

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 13 lut 2018, o 18:13
przez Try3ek
na 99% musi jechać jeżeli jest zgłoszony, ale zawsze możesz podejść do sędziego i powiedzieć że jedziesz już bez pilota ale wtedy już do końca imprezy. Jeżeli chodzi o wsadzenie na prawy fotel innego kierowcy to żaden problem byle zmieścić się w swoich numerach, patrząc po ostatnich frekwencjach to będąc w tej samej klasie będzie to trudne do wykonania.

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 18 lut 2018, o 12:16
przez dembol
Zmiany w regulaminie zostały wprowadzone z uwagi na fakt, iż wielu kierowców fikcyjnie wpisywało pilotów tylko dla medali, punktów w klasyfikacji lub obiadów. Niestety tym sposobem zostali wyłonieni „mistrzowie” zeszłego sezonu. Żenada.

Obecnie wpisanie pilota wiąże się z obowiązkiem startu z pilotem. Inny kierowca również może być pilotem, ale trzeba pamiętać o powyższych zasadach jeżeli ma być liczony do klasyfikacji

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 18 lut 2018, o 12:24
przez Waligor

Re: II SuperOES To Poznań

PostNapisane: 19 lut 2018, o 11:14
przez Przemo107
Byłem pierwszy raz w życiu na takiej imprezie (w ogóle pierwszy raz jeździłem po torze) i mega mi się spodobało. Auto praktycznie seryjne więc nie było mowy o jakichś sensownych czasach, ale ostatni nie byłem :P Po pierwszym szoku na treningu i przejazdach zapoznawczych w stylu "ale oni zapieprzają" trochę ochłonąłem i od 3 próby sukcesywnie zbijałem po kilka sekund z czasu. Udało się nie wypaść, w nic nie przywalić i nie zepsuć auta (poza przyjaranymi hamulcami). Do następnego ;)