RAJD YETI 07.02.2016r

Forum główne. Rajdy, wyścigi, pojeżdzawki, relacje.

RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 29 sty 2016, o 21:28

Mobilki mobilki proszone mnie o przypomnienie Rajdu Yeti, a więc przypominam.
Przyszły tydzień tradycyjnie zaczynamy klasyk.
Dokładnie prób nie znam, ale mogę wam powiedzeć, że wraca jedna z najszybszych prób w Garzynie.

Reszta na stronie :
http://automobilklub.leszno.pl/

zgłoszenia :
https://docs.google.com/forms/d/12ifumY ... c/viewform

    Windows 7 Chrome
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez kubek » 29 sty 2016, o 21:53

A już się chciałem upominać o jakieś info tutaj ;).
Zgłaszajcie się, mam nadzieje, że lista startowa jeszcze się powiększy

kubek Mężczyzna
A-grupa
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 wrz 2005, o 13:19
Lokalizacja: Poznań/Gostyń

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 30 sty 2016, o 00:00

herbi napisał(a):wraca jedna z najszybszych prób w Garzynie.

Akurat za nią jakoś nie tęskniłem, zapierdalanie po nie równych płytach betonowych.... ten wyryp nie jest fajny. Na Kąkolewie do przełknięcia, bo FUN rekompensuje, ale Garzyn.... no trudno, będzie trzeba zacisnąć zęby.

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 30 sty 2016, o 00:12

chojnik napisał(a):
herbi napisał(a):wraca jedna z najszybszych prób w Garzynie.

Akurat za nią jakoś nie tęskniłem, zapierdalanie po nie równych płytach betonowych.... ten wyryp nie jest fajny. Na Kąkolewie do przełknięcia, bo FUN rekompensuje, ale Garzyn.... no trudno, będzie trzeba zacisnąć zęby.

Garzyn przy Kąkolewie to autostrada. Trochę dziwne masz kryteria. Ja wolę 10 razy jechać Garzyn niż 5 razy Kakolewo.

    Windows 7 Chrome
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 30 sty 2016, o 18:52

Podobnie mogę powiedzieć o twoich kryteriach z mojej perspektywy, ale każdy ma prawo do swojego zdania.... ;)
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam :mrgreen:

Garzyn jeszcze jest spoko.... za to Oczyszczalnia to odcinek bez historii , w ostatnim czasie to gaz od startu do mety poza nawrotem, a jeszcze nie dawno były chociaż szykany do których trzeba było użyć hamulca. No, ale przynajmniej jest gładko i przyjemnie :mrgreen:

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 30 sty 2016, o 19:00

chojnik napisał(a):Podobnie mogę powiedzieć o twoich kryteriach z mojej perspektywy, ale każdy ma prawo do swojego zdania.... ;)
To jest moje zdanie i ja się z nim zgadzam :mrgreen:

Garzyn jeszcze jest spoko.... za to Oczyszczalnia to odcinek bez historii , w ostatnim czasie to gaz od startu do mety poza nawrotem, a jeszcze nie dawno były chociaż szykany do których trzeba było użyć hamulca. No, ale przynajmniej jest gładko i przyjemnie :mrgreen:

No nie do końca.
Jako organizator Rajdu Konstruktor wiem ile było awarii felg, a nawet miseK olejowych na Kąkolewie, a ile w Garzynie. Myślę, że nie ma lepszego argumntu :). Natomiast to, że jest nie równo i słyszysz "bicie' wynika z wiekszej prędkości na płytach. Ja oczywiście nie mówie, że jest jak w Henrykowie, ale na pewno równiej niż w Kąkolewie.

    Windows 7 Chrome
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 31 sty 2016, o 12:35

Zgadzam się, natomiast chodzi mi ,że ilość frajdy jaką mam jest na Kąkolewie większa mimo gorszej nawierzchni niż w Garzynie :)

Nigdy nie zrobisz tak, żeby wszystkim dogodzić ;) Coś muszę ponarzekać no nie ? Jak by nie było fajnie to bym nie przyjeżdżał, a byłem pierwszy raz na Konstruktorze w 2013 i od tego czasu jestem co roku :)

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez motyl » 31 sty 2016, o 19:45

Na Kąkolewie może wystarczy zrobić próbę żeby trasa omijała największe dziury a już z całą pewnością tą przed metą w której stoi woda zazwyczaj i jest na dohamowaniu akurat.
Garzyn jeszcze przejdzie o ile szykany będą z głową ustawione.
Ostatnio sam przestawiałem słupki na pierwszej próbie na Magazynowej żeby ominąć dziury w tych pieknych płytach betononowych...
Czy dobrze gdzieś wyczytałem że wczorajszy OES był liczony do punktacji okręgu?

    Windows Chrome
motyl Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 281
Dołączył(a): 13 maja 2006, o 13:37
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Auto: wracam do korzeni jeżdże rowerem

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 31 sty 2016, o 19:48

Czy dobrze gdzieś wyczytałem że wczorajszy OES był liczony do punktacji okręgu?


Też to wyczytałem, ale po zapoznaniu się z regulaminem SOS rozumiem ze chodzi o odrębny puchar:
Mistrzostwa Okręgu RSPMO, a tamto to Mistrzostwa Okręgu Kryterium SuperOES.

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez motyl » 31 sty 2016, o 19:49

No i sprawa Kąkolewa się wyjaśniła..
Nie będzie tego

    Windows Chrome
motyl Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 281
Dołączył(a): 13 maja 2006, o 13:37
Lokalizacja: Ostrów Wlkp
Auto: wracam do korzeni jeżdże rowerem

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 31 sty 2016, o 20:34


    Windows 7 Chrome
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 31 sty 2016, o 21:06

Na próbie targowisko nie ma narysowanych wszystkich lamp, czy to znaczy, że przejazd w tym miejscu jest dowolny ?

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojny » 4 lut 2016, o 12:17

Zapisani Subarką, choć od wczoraj jest nadzieja że się Monster Garage wyrobi i polecimy jednak Henrykiem :D

chojny Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 319
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 15:43
Lokalizacja: Poznan
Auto: e30 318is & Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 4 lut 2016, o 19:33

chojnik napisał(a):Na próbie targowisko nie ma narysowanych wszystkich lamp, czy to znaczy, że przejazd w tym miejscu jest dowolny ?

Tak od tego razu tak zrobili , żeby mniej komplikować próbę, ale poruszacie temat na odprawie będzie oficjalnie.

    Macintosh Safari
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 7 lut 2016, o 23:21

Hm, dziś na garzynie od pierdolnięcia w próg w miejscu zmiany nawierzchni z kostki na płyty betonowe pękła mi.... szyba od obrotomierza. A inny kolega urwał na tej próbie wahacz, nie nie na cięciu. Na wjeździe z "szutru" na beton. Ja tam podtrzymuje moje zdanie, że tej próby nie lubię.

Yeti na plus, w klasie 2 jak zwykle prawdziwa wojna na noże :) Dzięki chłopaki za jak zwykle zaciętą rywalizację, to jest to ! :) Moje tempo oceniam na dobre, momentami na bardzo dobre, a mimo to nie było najmniejszych szans na pudło.

Nie fajna sytuacja na Targowisku - przy krawężnikach idąc bombą nie widząc co jest za zakrętem nagle okazało się, że idzie tam sobie na środku drogi jakaś pani, minąłem ją może z pół metra, ale gacie pełne...

Gratulacje dla Krzyśka, pokonać Grześka no no :) Choć ten drugi miał dziś pecha do magnetycznych słupków ;)

Gratulacje dla zwycięzców!

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojny » 8 lut 2016, o 09:48

No i polecieli... nie układało się od samego początku, do tego problemy techniczne a ostatecznie krawężnik, wyrwana półoś i lawetą do serwisu.

By można rzec dramat ale ostatecznie bardzo wiele nauki.


Gratulujemy zwycięzcom, dziękujemy organizatorowi a chojnikowi za transport do domu :D

chojny Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 319
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 15:43
Lokalizacja: Poznan
Auto: e30 318is & Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez LIMANY » 8 lut 2016, o 19:50

Bardzo fajny KJS!
Mega frekwencja i rywalizacja w klasie. Rewelacyjny klimat, super podejście organizatorów, sponsorów i władz miasta.
Odcinki typowo KJS'owe i choć na garzynie jest wyryp , to zdajemy sobie sprawę z trudności w pozyskiwaniu nowych, ciekawszych miejscówek. Miski się trą, rozpórki i felgi gną hihi to je RALLY :)
Była też moc nagród i oczywiście pucharów. Zwycięzcom gratulujemy!
Próbowaliśmy robić przekaz "live" z naszej perspektywy ale mega trudno obrabiać cokolwiek zza kółka, podczas dojazdówek, nie mówiąc o foceniu i filmowaniu...ale próbujemy :)
Live z niedzieli na naszym fanpage'u na fejsie, a wkrótce popełnimy pełniejsze podsumowanie, pozdrawiamy.

https://m.facebook.com/profile.php?id=1550756271804414

LIMANY Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 239
Dołączył(a): 13 mar 2011, o 19:18
Lokalizacja: Konin
Auto: Seicento 70KM!!!

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez kubek » 8 lut 2016, o 21:51


kubek Mężczyzna
A-grupa
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 wrz 2005, o 13:19
Lokalizacja: Poznań/Gostyń

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez Czaras » 9 lut 2016, o 14:07

Impreza jak zwykle świetna, trasy wymagające, świetne podejście organizatorów. Mega podziękowania za imprezę! Nie mogę doczekać się kolejnych KJS :D

Jestem bardzo zadowolony z Mikruni. Jak na pierwszy KJS dawała radę. Ma potencjał. O stracie do lidera zaważyły moje błędy i psychika. Strach przed pełnym butem na zakręcie koło oczyszczalni, wsteczny w Garzynie na nawrotkowym by nie wjechać w pole, kary za metę no i łapa nie chciała zrywać (a wiele razy by się przydała). Spokojnie było jeszcze dużo do nadrobienia.

Co do samego Garzyna to moim zdaniem na Kąkolwie auto mniej dostaje po tyłku.

Gratulacje dla zwycięzców i do zoo na kolejnych próbach :D

Czaras Mężczyzna
nowy
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 18
Dołączył(a): 18 kwi 2014, o 23:00
Lokalizacja: Poznań
Auto: Wisienka K11

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez kubek » 9 lut 2016, o 19:50

znalazłem też fotki
http://www.leszczynskisport.pl/news/xxx ... ,4487.html

[ Dodano: 9 lut 2016, o 20:04 ]
i jeszcze jedna galeria

http://sport.elka.pl/motoryzacja/samoch ... j-pogodzie

kubek Mężczyzna
A-grupa
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 120
Dołączył(a): 12 wrz 2005, o 13:19
Lokalizacja: Poznań/Gostyń

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez michal.pk1 » 9 lut 2016, o 23:09

Potwierdzam opinię chojnik'a i motyl'a co do ustawiania prób i jakości nawierzchni w Garzynie i Kąkolewie. Nie powinno być sytuacji, w której jadąc środkiem trasy można urwać wahacz. Rozumiem, że takie rzeczy mogą się przydarzyć się jak się leci po krawężnikach, ale nie środkiem trasy. Ja urwałem jeden wahacz a drugi skrzywiłem na nawrocie w Garzynie kiedy to wyjeżdżało się z szutru i wjeżdżało na płyty betonowe. Leciałem kontrolowanym poślizgiem wokół pachołków po czym natrafiłem na wystające ładnych kilka centymetrów płyty. Auto podskoczyło ale na szczęście nie przekoziołkowało... a wystarczyłoby zrobić obydwa nawroty w tą samą stronę (w lewo) i nie byłoby problemu.
Zgadzam się tez z motyl'em co do próby w Kąkolewie na Rajdzie Andrzejkowym - ustawianie startu i mety przy największej dziurze w Kąkolewie wypełnionej wodą to chyba nie najlepszy pomysł. Wystarczyłoby przecież zmienić delikatnie położenie miejsce startu i po problemie.
Nie wiem też dlaczego na próbie w bazie rajdu przy LOB wykorzystuje się cały czas plac pokryty nierównymi płytami i z dużą ilością dziur. Zaraz obok widziałem bardzo fajny plac betonowy podpisany jako "Parking dla pracowników" na którym rozgrzewali się niektórzy zawodnicy - może warto byłoby wykorzystać ten plac w kolejnym rajdzie?
Apeluję zatem do organizatorów, żeby dostosowywać próby do aktualnych warunków nawierzchni. Tak ustawić przejazd, żeby omijać największe dziury czy wystające płyty betonowe. Szkoda naszych autek, które są dla każdego oczkiem w głowie.
Poza tym sam znam dwie załogi, które pojechałyby w rajdzie Yeti dwoma Imprezami gdyby nie próby w Garzynie i LOB. Jestem przekonany, że takich załóg jest o wiele więcej.

    Macintosh Safari
michal.pk1 Mężczyzna
nowy
offline
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 gru 2014, o 22:21

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 9 lut 2016, o 23:48

Chłopaki cieżko wam dogodzić. Za dużo jeździcie po torze w Poznaniu czy Bednarach. Jak sie wam zrobi place pod stadionem czy na lotnisku to piszecie, że las pachołków , ale o tym ze równo nikt nie wspomni itd. Tym razem będę bronił organizatora bo ile ludzi tyle opini. Natomiast mam taka radę dla was. Jak ktoś chce szybko podróżować , a przede wszystkim dbać o auto to powinien zawsze próbę obejść na nogach. Niech każdy z was zada sobie pytanie ilu z was doszlo chociażby do pierwszego nawrotu w Garzynie , a najlepiej do końca. Ja byłem i niczego nie pokrzywilem. Tam na końcu było równo, ale ponieważ był szuter to zrobił sie uskok. Jak byście byli to byście widzieli. Wybaczcie ale to są rajdy i nie będzie tak jak na torze. Byłem na wielu kjs w wielu rejonach i tam nikt nie narzeka bo ludzie nie jeżdżą po torach tylko po takich miejscach. pamietam nawet jeszcze ppaik jak Poznań organizował. Wówczas wyjeżdżało sie po za tor. Próby na poziomie kakolewe czy Gazyna były norma PGR itd. Starsi zawodnicy to potwierdzą.

P.s
O place nie jest tak łatwo, a o place gdzie są oesowe próby prawie nie wykonalne? Jeżeli ktoś będzie miał taka opcje w okolicach Leszno proszę zgłosić z pewnością skorzystają na tym wszyscy. Póki co piszecie trochę palcem po wodzie. Acha tylko nie zapomnijcie jeszcze porozmawiać z właścicielem terenu :)

    Macintosh Safari
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojnik » 10 lut 2016, o 11:54

Za dużo jeździcie po torze w Poznaniu czy Bednarach.

W Bednarach nie jeździłem nigdy, a w Poznaniu dwa razy przez 6 lat.

byście byli to byście widzieli.


Byłem widziałem. Każdą próbę zawsze obchodzę pieszo jeśli tylko jest taka możliwość, nie inaczej było tym razem w Garzynie.

Jechaliśmy do Garzyna prawie 50km dla 2 prób po wyrypie. Średnio fajnie. Dużo uczestników nie trafia tutaj na forum, ale ta opinia jest powszechna w pośród tych z którymi rozmawiałem. Po prostu nie każdy chce ten temat poruszać, a ja uważam że trzeba jeśli imprezy mają być co raz lepsze,a nie popadać w stagnację.

O place nie jest tak łatwo

Domyślam się, przykład Gostyń, każdy wie jak skończył po absurdalnej decyzji władz. :(
Ale i na to jest rozwiązanie. W Ostrowie Wlkp. byłem w 2014 roku. Były tylko 4 próby, ale jechane 3 razy i w tym kierunku bym poszedł. Mniej, ale lepiej przygotowanych i fajniejszych.


Trochę jest tak, że nie można napisać nic krytycznego bo wszystko jest super i "nie macie racji", szkoda bo myślałem, że warto rozmawiać.
Po Rajdzie Polski 2013 pewien kierowca skrytykował to i tamto przez co stał się wrogiem nr1 organizatorów bo coś skrytykował. W następnym roku jednak poprawili to co im wytknął, a imprezie to wyszło tylko na dobre.

Tak jak napisał michal.pk1 "od Nas" z ekipy przyjechały 4 auta, wcześniej na moje zaproszenie były jeszcze dwie osoby, ale po jednym rajdzie sobie odpuścili, były by jeszcze 2-3 z pewnością, czyli 7 - mało? dużo? Sam oceń, matematycznie to potencjalnie 28% uczestników mniej lub więcej. Jeśli organizatorom zależy na frekwencji to wziąłbym sobie do serca to co mówią zawodnicy.

    Windows Firefox
chojnik Mężczyzna
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 462
Dołączył(a): 28 mar 2008, o 18:06
Lokalizacja: Wlkp.
Auto: Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez czechu » 10 lut 2016, o 12:47

Cześć,

jak dla mnie rajd bardzo udany :) wielkie dzięki za rywalizację dla Grzesia i całej klasy 2!

ALE - niepokojący jest poziom frekwencji na KJS w wielkopolsce, który myślę wszyscy zaobserwowaliśmy. Dodatkowo za moment zrobi się puchar Leszna a nie Wlkp. co by było bardzo przykre. Dlaczego tak jest? problemy z odcinkami itp.
Byłem ostatnio na dolnym śląsku i bardzo ciekawie zrobili - 70 aut, 3 odcinki w 3 pętlach - moim zdaniem super rozwiązanie. Kiedy pojawią się odcinki bardziej rajdowe i z mniejszym wyrypem myślę, że i frekwencja podskoczy (wiecie, że nie oszczędzam auta i jadę wszystko więc to bardziej z myślą o innych). Przykładowo z Yeti zostawiłbym:
- Oczyszczalnia (może delikatnie zmienić konfiguracje)
- hangary (może wydłużyć odcinek o dojazd do placu) albo targowisko
- LOB (rezygnując z placu z płytami dałbym ten parking i jakąś drogę dojazdową)
- Garzyn (ustawiając słupki czy szykany w miejscach bardzo wrażliwych)
to wszystko pojechać po 3 czy 4 razy i mamy cały rajd. To też Łatwiejsze dla organizatora do ogarnięcia (mniejsza ilość sędziów itp.).
Wielka szkoda że nie ma kąkolewa ale słyszałem, że problemy z terenem - Herbi, kiedyś robiłeś mega odcinek po lotnisku (szutrowy) jest jakaś szansa by do tego powrócić?
Nie zrozumcie mnie źle, szacunek dla organizatorów za to co robią i trzeba się cieszyć, że w ogóle coś z KJS-ów mamy w naszym województwie ale myślę, że można to poprawić tak żeby było więcej chętnych bo zaraz średnia ilość załóg zbliży się do 10 i wszystko się skończy.
Ja osobiście wole taką formę niż SuperOesy dlatego warto wspólnie powalczyć o takie imprezy.
Miłego dnia wam życzę :)

    Windows 7 Firefox
czechu Nie wiadomo :)
eNka
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 99
Dołączył(a): 30 cze 2010, o 21:08
Lokalizacja: Jarocin
Auto: SC

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 10 lut 2016, o 15:19

No właśnie i tego u was nie rozumiem :). Tam na lotnisku dopiero był wyryp bo jeździliście po piachu i to wam nie przeszkadza. płyty tak samo wystawały, bo był identyczny wjazd z części piaszczystej na płyty. Trochę nie rozumiem waszych kryteriów. Ilośc zawodników w Lesznie będzie zawsze na podobnym poziomie i sie nie zmieni , bo Leszno jest w najgorszym położeniu. W ostatnich latach było więcej osób bo było dużo Leszczyniakow, dzisiaj sędziują :). Nawet kasa tego nie zmiania na konstruktorze, a wiecie , ze nie jest mała. Na dolnym Śląsku nie maja torów i alternatywy dla kjs dlatego frekwencja sie trzyma. Do Leszna mało kto przyjedzie, a najwieksza ilośc aut w klasie 2 to nie przypadek. Ludzie co maja szybsze auta z okolic Poznania wola jeździć super oesy, a dolny śląska ma swoje mocno obsadzone kjs. Jazda seicentem w superoesie to żadna frajda, a miejsca 60 czy 70 w gen rownież nie zachęcaja . W yetim Krzychu był 5. Ja rownież wolniejszym autem wolałbym kjs. Wy chcecie próby oesowe typu mini oes na prywatnej posesji, a to jest nie osiągalne. Są tylko albo place albo ślepe drużki w Garzynie i kakolewe. Jak znaleźliśmy kakolewo i Garzyn to wcześniej robiliśmy z 200 km żeby okolice Leszna zwiedzić, a i tak są wonty ze do Gażyna sie jechało w te i z powrotem po jedna próbę. Problem jest z miejscami, a nie z dojazdowkami tzn. Mamy fajne miejsce w Śmiglu,małe ilośc kilometrów w dojazdowkami ok. 150. Kiedyś to była norma dzisiaj wszyscy narzekają jak jest ok. 100a powyżej to kosmos. No chyba ze chcecie jechać po 3 razy stadion lotnisko targowisko i henrykowo, ale wtedy na tym forum byście zjedli organizatora o pacholkolandi. Ja wam powtarzam. Znajdźcie miejsca bo ja osobiście szukałem i nie ma. Teraz jeszcze problem z kakolewem. Panowie opcji wam wymieniłem kilka i zawsze do którejś będzie ale...

    Macintosh Safari
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojny » 10 lut 2016, o 20:49

Mi porozrywało wzmacniane, nowe łączniki stabilizatorów. Bez sensu taki wyryp i katowanie sprzętu nie wiem czemu ma to służyć.

Jak się ktoś zastanawia dlaczego frekwencja jest tak niska to już nie musi... chyba że nie chce zrozumieć ale niech się nie dziwi

Można po sto razy pisać że jest fajnie ale jak idzie info że jest wyryp i dziury to wiele osób rezygnuje. Pisanie że jest równo byłoby nie fair.

chojny Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 319
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 15:43
Lokalizacja: Poznan
Auto: e30 318is & Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 10 lut 2016, o 21:34

chojny napisał(a):Mi porozrywało wzmacniane, nowe łączniki stabilizatorów. Bez sensu taki wyryp i katowanie sprzętu nie wiem czemu ma to służyć.

Jak się ktoś zastanawia dlaczego frekwencja jest tak niska to już nie musi... chyba że nie chce zrozumieć ale niech się nie dziwi

Można po sto razy pisać że jest fajnie ale jak idzie info że jest wyryp i dziury to wiele osób rezygnuje. Pisanie że jest równo byłoby nie fair.

Powoli powoli wyryp, a nie równo to są dwie rożne próby.
Takie są rajdy. Mi nic nie urwało a mam dużo szybsze auto. Trzeba patrzeć gdzie sie po prostu jedzie. Ja nie pisałem ze jest równo tylko ze jest normalnie jak na próbę kjs ( wspomniane lotnisko czy kakolewo na którym nie byłem wstanie odkręcić pedał do końca bo tak waliło w płytę ,a w Garzynie bez problemu. Fakt na nawrotnce końcówa nawrotka szutrowa była, ale to normalne ze sie zmieniają warunki na gorsze, jednak bez przesady to było 5 metrów do przejechania). Na lotnisku szutrowym był taki wyryp, ze sie w głowie nie mieści, a Krzychowi sie podobało tak wiec ile osób tyle opini. Sorry ale nie da sie mieć auta na tor i na rajdy. Trzeba tez umieć sciągnąć nogę z gazu. Jeżeli na 5 prób na jednej jest trochę mniej równo w pewnym fragmencie to nie róbmy tragedii. Ja bym z wami nie dyskutował ale przecież jechałem ta imprezę i nie bronię tutaj organizatorów tylko mowię jakie są fakty. Oczywiście ze ktoś kto ma zawieszenie na tor nie pojedzie kjs, ale to chyba nie jest nic nadzwyczajnego. Chojny w andrzejkowych ci sie podobało ( wynik pewnie też, a to ma duży wplyw na opinie :) ) a próby były identyczne. Zamienione było kakolewo z Garzynem, a tu można polemizować, ale generalnie są to dwie próby o podobnej charakterystyce. Po za tym Garzyn szedł za każdym razem w Konstruktorze i było ok.
No dobra szkoda wałkować temat komu sie podoba to przyjedzie kumu sie nie podoba to będzie jeździł na równy Poznań, bo wielkiego wyboru w wielkopolskich kjs nie ma, a Leszno i tak robi co może.

[ Dodano: 10 lut 2016, o 21:55 ]
Chojny to twoja wypowiedz po andrzejkowych jak wygrałeś :D
"""""""" To był dobry rajd!!

Nie pamiętam imprezy w takiej pogodzie, która się okazała dla naszego "Henryka" wyjątkowo sprzyjająca. Po pierwszej próbie wiedziałem że w tych warunkach "auto robi" i po cichu liczyłem na dobry wynik oraz że "odczarujemy" w końcu Leszno ale zwycięstwa się nie spodziewaliśmy. :shock:

Bardzo fajne próby, leszczyńska klasyka, choć Kąkolewo jak zwykle mocno dało autu w kość. Faktycznie odsunięcie pachołka od tej wielkiej kałuży i wyrypu, przez który był do niego dojazd, nie byłoby wielką stratą dla rajdu a wielką ulgą dla aut i ich właścicieli.

W tak trudnych warunkach pogodowych różne rodzaje nawierzchni na próbach były bardzo fajnym urozmaiceniem i możliwością nauki auta. """"""""""""
Tym razem jestem wstanie założyć sie ze charakterystyka tych prób odpowiada 90% pokrewieństwa z yeti te 10 % to różnica miedzy Garzynem a kakolewem . Twoja opinia miedzy tymi rajdami to nie 10% :D .

    Macintosh Safari
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez michal.pk1 » 10 lut 2016, o 22:08

Faktem jest, że wszystkie KJSy w Lesznie są po wyrypach i jest bardzo dużo strat w sprzęcie. Pękają wahacze, łączniki stabilizatorów, urywają się silniki z poduszek, uszkadzane są miski olejowe, pękają i krzywią się felgi, czy pękają szyby w zegarach. Pewnie ktoś zaraz napisze: takie są rajdy. Ja odpowiem tak: jasne, zdarzają się awarię, ale takie coś nie powinno się przydarzać jadąc środkiem trasy na amatorskich KJSach, gdzie nie każdy ma sponsorów i mechaników, a za wszystkie naprawy trzeba płacić z własnej kieszeni.

    Macintosh Safari
michal.pk1 Mężczyzna
nowy
offline
 
Posty: 3
Dołączył(a): 13 gru 2014, o 22:21

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez chojny » 10 lut 2016, o 22:11

Szuter to nie problem. Problemem jest wyryp. Fakt jest taki że był wyryp. Fakt kolejny to powyrywane wachacze, uszkodzone samochody czy moja dzisiejsza wizyta w serwisie i informacja o porozrywanych łącznikach. Wymienione sytuacje i awarie dotyczą tej właśnie jednej próby.

Ten rajd też mi się podobał.... do Garzyna, który jest tragiczny, nigdy wcześniej go nie jechalismy więc to dla nas nowość. Był wyryp i bardzo odpuściłem omijając najwieksze dziury. Skoro wiele osób zgłasza tą próbę jako problematyczną a Ty uparcie twierdzisz że problemu nie ma, to tych osób na kolejnym Garzynie może nie być i na innych próbach również.

Zastrzeżenie zgłaszamy do Garzyna, nie wiem gdzie widzisz odniesienia do innych prób.

Zaklinanie rzeczywistosci na nic sie nie zda ale ostatecznie decyzja jest jak piszesz po stronie kierowców.


Ostatnio też słupek był ustawiony tak, że się auta lądowały w największą dziurę w Kąkolewie... zgłaszało ta sytuację kilku kierowców ale jakoś przeszło bez echa a teraz na siłę wmawiasz nam że skoro Tobie jest dobrze to jest dobrze. Interesujące podejście.

chojny Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 319
Dołączył(a): 24 maja 2005, o 15:43
Lokalizacja: Poznan
Auto: e30 318is & Subaru

Re: RAJD YETI 07.02.2016r

Postprzez herbi » 10 lut 2016, o 22:36

chojny napisał(a):Szuter to nie problem. Problemem jest wyryp. Fakt jest taki że był wyryp. Fakt kolejny to powyrywane wachacze, uszkodzone samochody czy moja dzisiejsza wizyta w serwisie i informacja o porozrywanych łącznikach. Wymienione sytuacje i awarie dotyczą tej właśnie jednej próby.

Ten rajd też mi się podobał.... do Garzyna, który jest tragiczny, nigdy wcześniej go nie jechalismy więc to dla nas nowość. Był wyryp i bardzo odpuściłem omijając najwieksze dziury. Skoro wiele osób zgłasza tą próbę jako problematyczną a Ty uparcie twierdzisz że problemu nie ma, to tych osób na kolejnym Garzynie może nie być i na innych próbach również.

Zastrzeżenie zgłaszamy do Garzyna, nie wiem gdzie widzisz odniesienia do innych prób.

Zaklinanie rzeczywistosci na nic sie nie zda ale ostatecznie decyzja jest jak piszesz po stronie kierowców.


Ostatnio też słupek był ustawiony tak, że się auta lądowały w największą dziurę w Kąkolewie... zgłaszało ta sytuację kilku kierowców ale jakoś przeszło bez echa a teraz na siłę wmawiasz nam że skoro Tobie jest dobrze to jest dobrze. Interesujące podejście.

Chojny poczytaj opinie z innych rajdów np. Konstruktor czy andrzejkowy i zobaczysz opinie. Miejsca sie nie zmieniają tak wiec będziesz miał pełen obraz opini. Nie potrzebnie trochę wdałem sie w ta dyskusje z Tobą, ale trochę mnie drażni brak obiektywizmu. Jak wygrałeś było super, a wówczas próby miałeś urozmaicone mimo kakolewo. teraz miałeś problemy i te same miejsca i próby są be. Nie tak ocenia sie zawody. Dla mnie było ciasno i kreto. Można nawet trochę sie doczepić do pachołków ze mogły być szerzej postawione np. Na lotnisku żeby było szybciej, ale na pewno nie można zarzucić trasie , ze odbiega od standardowych prób w kjs. Jeżeli komuś to nie pasuje , bo mu jest zbyt nie równo to ma Poznań jak po stole czy bednary. Z pewnością mogę mu odradzić dolny Śląsk bo tam jest dużo gorzej, ale zawodnicy i tak są zadowoleni.

    Macintosh Safari
herbi Nie wiadomo :)
WRC
Avatar użytkownika
offline
 
Posty: 268
Dołączył(a): 14 lut 2007, o 23:02

Następna strona

Powrót do Forum Rajdowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości

cron